O wycenie trofeów łowieckich

Wycena trofeów łowieckich

Przy okazji wyceny trofeów łowieckich podajemy kilka istotnych informacji (Polskie Trofea Łowieckie Warszawa 1999).

Już pierwsze pokazy i wystawy trofeów łowieckich wskazały potrzebę porównań i możliwości uszeregowania prezentowanych eksponatów. W końcu XIX wieku w Austrii i w Anglii przedstawiono pierwsze formuły, które miały zapewnić obiektywne wartościowanie porównywanych trofeów. Jednak te pierwsze próby nie zostały wdrożone i w 1910 roku na wystawie w Wiedniu trofea w dalszym ciągu były oceniane tylko na podstawie odczuć i wrażeń, jakie wywierały na organizatorach.

Z chwilą powstania Międzynarodowej Rady Łowiectwa – Conseil Internationale de la Chasse (CIC) w 1930 roku, w 4 lata później (1934 r.) na kongresie CIC w Warszawie została powołana Komisja Trofeów i Wystaw, której zadaniem było opracowanie formuł wycen dla ostatecznej liczby punktów pochodzi za cechy pomiarowe, reszta zaś za cechy oceniane organoleptycznie. W formułach wycen CIC wyjątkami są wyceny czaszek drapieżników i poroża jelenia sika, ponieważ nie występują cechy oceniane organoleptycznie.

Wśród cech pomiarowych stosuje się różne współczynniki i w efekcie niektóre z nich mają największe znaczenie dla ostatecznej wyceny. W formule wyceny oręży punkty za szerokość szabel mogą stanowić 60-80% ostatecznej ich wyceny. W formule wyceny parostków taką cechą jest objętość (40-50% ogólnej liczby punktów), a w wieńcach – długość tyk. Dla każdego rodzaju trofeów wyznaczono przedziały punktowe, według których trofeum jest kwalifikowane do medalu brązowego, srebrnego czy złotego. Należy nadmienić, że w historii istnienia CIC przedziały te też ulegały zmianom. Ponadto, na większości wystaw dla najlepszych trofeów przyznawano „Grand Prix”, a dolną granicę punktów każdy organizator wystawy określał indywidualnie.

Naczelną zasadą jest dopuszczanie do wyceny trofeów normalnych dla danego gatunku, natomiast wszystkie trofea o anormalnej budowie nie są wyceniane. Poza Europą występują inne formuły wycen trofeów, a najbardziej znaczącą organizacją łowiecką, która opracowała swoje zasady wycen jest Safari Club International zrzeszający myśliwych na kontynencie północnoamerykańskim. Istotą formuł wycen Stosowanych przez SCI (Safari Club International) są wyłącznie pomiary przy użyciu taśmy (długości, obwody) z pominięciem pomiaru masy trofeum i oceny organoleptycznej. Istotną cechą formuł dla poroży jest nieuwzględnianie dysproporcji w budowie pomiędzy stroną lewą i prawą oraz niedorozwoju lub braku niektórych odnóg. Natomiast dla wyeksponowania niektórych cech, np. szerokości łopat u danieli, mierzy się obwody i stosuje się współczynnik (3 pkt).

Na kontynencie północnoamerykańskim stosowany jest też system formuł wycen trofeów opracowany przez Bonne and Crockett Club (BCC). W stosunku do poroży jeleni formuła wyceny przewiduje między innymi pomiary długości odnóg i obwodów na tykach, a każdą różnicę w pomiarze na lewej i prawej tyce wieńca traktuje jako dysproporcję i stosuje potrącenia. W formułach tych nie uwzględnia się masy poroży i ocen organoleptycznych.

W Nowej Zelandii i Australii trofea wyceniane są według metody Douglasa, która zwana jest też nowozelandzką. Formuła wyceny poroży jeleni zbliżona jest do metod) BCC, lecz przy pomiarach długości i obwodów przyjmuje się mniejszą wartość (dla lewe lub prawej strony) i przemnaża się przez 2.

Formuły wycen trofeów powstawały w różnym czasie, najstarsze są europejskie (CIC), następne BCC, Douglasa i SCI. Intencją autorów wszystkich formuł byłe syntetyczne i obiektywne ujęcie ogólnej wartości trofeum, lecz każda z formuł ma swoją specyfikę, która może być przedmiotem dyskusji. W formułach CIC elementy budów) trofeów, tzw. piękna, ocenia się organoleptycznie, co może być przedmiotem krytyki, jako że są to oceny z pewnym subiektywizmem. Zarzuca się też uwzględnianie masy poroży ponieważ jest ona zależna od sposobu przechowywania trofeów lub okresu od dat) pozyskania.

Pozostałe formuły nie uwzględniają ogólnego wrażenia – piękna trofeum a niektóre z nich zbyt eksponuj ą regularność budowy, co też jest problematyczne. Pomimo różnorodnych zastrzeżeń, w okresie kilkudziesięciu lat według obowiązujących formuł wyceniono tysiące trofeów i aby wyceny te były porównywalne w obrębie istniejącego systemu, nie dokonuje się istotnych modyfikacji.

(Polskie Trofea łowieckie Warszawa 1999)

Reklamy

Muflony, sarny, przyroda

Poniżej zamieszczamy zdjęcia wykonane przez kolegę Jana Borka – podróżnika, przewodnika, miłośnika przyrody i wspaniałego gawędziarza. Jest to pierwszy owoc naszej wspólnej wyprawy w łowisko z aparatami fotograficznymi. Kolega Jan starał się pokazać piękno naszego obwodu łowieckiego ubarwionego zwierzętami tam dziko żyjącymi.

Muflon Golińsk

W dniu 01 października 2010 roku kolega myśliwy Jan Neczaj z miejscowości Dubienka, powiat Chełm odstrzelił komercyjnie muflona tryka. Jest to – jak oświadczył – jego pierwsze takie trofeum. Podprowadzającym był nasz kolega Zbigniew Radoliński.
Muflony to bardzo płochliwe zwierzęta, trzeba wiele wysiłku i sprytu aby zbliżyć się do nich. Przekonał się o tym autor strony, który próbował uwiecznić je na fotografii i krótkim filmie. W końcu udało się nakręcić również krótki film, który zostanie zamieszczony na stronie niebawem.

Golińsk to ostoja muflona. Ostatnio widziano tam kierdel z 40 osobnikami. Na tej stronie w kategorii zwierzęta, można zobaczyć inny kierdel muflonów oraz przepiękną owcę z jagnięciem.

Muflony w naszym obwodzie

W naszym obwodzie zadomowiły się muflony. Spotykamy je w łowisku od dłuższego czasu. Są momenty, że migrują w inne miejsca, jednak po pewnym czasie powracają. Obserwujemy wykoty młodych. To piękne zwierzęta, jednak bardzo płochliwe. Można je podziwiać najczęściej na łąkach w Golińsku. Poniżej kilka fotek z obserwacji.